poniedziałek, 29 czerwca 2015

Recykling i powrót do przeszłości.


Historia mody kołem się toczy, to co nosiliśmy w latach naszego dzieciństwa wraca w nieco odświeżonej wersji. Przeglądając Burdę dla dzieci przypomniałam sobie lata 90-te i spodenki ortalionowe z lekcji wychowania fizycznego, których nie cierpiałam! Gwoli ścisłości: nie znosiłam i wuefu i ortalionu!
Tak ogarnął mnie sentymentalny nastrój wspominając ciuch z przeszłości, że Krzysiowe majtki - plażowiczki uszyłam z ciążowej bluzki. 



Wykroje na spodenki z Burdy są rozmiarach od 92 wzwyż, podczas gdy Krzysztof nosi obecnie ubranka 80-86. Konieczne były drobne modyfikacje wykroju. Nogawki nieco zwęziłam, a w ściągacz wszyłam gumkę, by Krzysztof nie świecił pieluchą na placu zabaw. Żeby portki w czarno brązowe pasy nie były bure i nijakie, turkusowy ściągacz trafił na widoczną części kieszeni. Nogawki obszyłam plisą z pasiastej dzianiny ciętej w poprzek.


Worek ciążowy, mieszczący mnie i Krzysia w 9 miesiącu jego prenatalnego życia, zwany górnolotnie bluzką, zyskał nowe życie. A ja pokusiłam się o uszycie czegoś z Burdy dla dzieci, która czekała na moje natchnienie od maja.

Szycie z wykroju jest łatwiejsze niż tworzenie własnego projektu ciucha. Opierałam się przed tym rękami i nogami. Burda czekała zaś cierpliwie w szufladzie, aż samozwańcza krawcowa dojrzeje do decyzji o skorzystaniu z jej dobrodziejstw.
Zwracam Ci honor droga Burdo. Jesteś ok! Ale będę mieć Cię na oku.










4 komentarze:

  1. Portaski wyszły świetne! Fajnie, że się przekonałaś jednak do szycia z wykroju - trzeba sobie ułatwiać życie jeśli się da :) Model słodki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :-) Zauroczył mnie ten model! Model majtek! Bo Model Krzyś opanował moje serce już jakiś czas temu... Mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się uszyć drugie portki, tylko tym razem dłuższe. Te byłe szyte testowo, a mam jeszcze kawałek ładnej, dziecięcej dzianinki. Trzymaj kciuki, żeby też się udały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra przemiana! Bardzo ładne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń

Piszę dla Ciebie, więc będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza.

    /    t

Instagram