środa, 22 lipca 2015

Melonik i wąs.

Ladies and Gentlemen! Coś mi się obiło o uszy, że zarost na twarzy znów jest w modzie. Nie od dziś wiadomo, że Krzysztof nie opiera się trendom. Rozwieje Wasze wątpliwości - nie, Krzyś nie zaczyna jeszcze porannej toalety od golenia owłosienia na twarzy, tylko jego mama ma postępującą obsesję na punkcie szmatek. Szczególnie tych wąsatych!

Dzianinę w meloniki i wąsy chomikowałam w szafie od maja. Powstała z niej wtedy czapka (o taka!) a potem zabrakło mi natchnienia by wykorzystać pozostałą część materiału. Jako, że Krzysztof przemierza mieszkanie z zawrotną prędkością jeszcze w pozycji na czworakach i najbardziej kontuzjowane są zazwyczaj jego nogi, postanowiłam uszyć letnie portki za kolano.


piątek, 10 lipca 2015

O małym człowieku z wielkim charakterem.

Dzisiejszy post inauguruje literka K. K jak Krzysztof. Dziś moje dziecię kończy rok!
Ten przełomowy moment to nie tylko znak, że i mi przybył rok więcej, ale przede wszystkim okazja do zastanowienia się jakim cudem ten czas minął jak mrugnięcie okiem... Czy to przez stan przewlekłego niewyspania coś mi umknęło i Krzysztof z dnia na dzień urósł 40 cm wzdłuż i parę kilo wszerz? Oficjalnie potwierdzam, dziecko mi dorasta.


piątek, 3 lipca 2015

Minky i dziewczynki.

Będziecie uradowani, gdyż dziś będzie krótko, zwięźle i na temat. Rodzice pewnej małej dziewczynki wybrali cudną bawełnę i minky, a Ciocia Ania podjęła się uszycia kocyka dla małej damy. Kochani, chyba nie czytacie mojego bloga... gratuluję odwagi!
Jako matka chłopca, otoczona zewsząd mężczyznami, spragniona byłam różu i dziewczęcego wzoru. Miło było mi rzucić się choć raz w otchłań kobiecych kolorów i z ogromną przyjemnością stworzyć kocyk dla małej niewiasty.



    /    t

Instagram