środa, 5 sierpnia 2015

Pora na bezrękawnik.

Sztuka przewidywania to umiejętność, którą każdy rodzic nabywa wraz z pojawianiem się bobasa w domu. Funkcja domowego jasnowidza pomaga w pozornie bezpiecznym otoczeniu dostrzec złośliwy kant stołu, który tylko czeka aby nabić dziecku guza. Nie łudzę się, że jeden guz dziennie to zasada, potomek z łatwością znajdzie sposobność by za kilka minut nabić sobie drugi. 
Torba spacerowa Krzysztofa zaopatrzona jest lepiej niż przeciętna damska torebka, jej zawartość pozwala przeżyć zarówno burzę śnieżną jak i dzień w tropikach. Po jednym spojrzeniu mojej latorośli wiem też, że obiad prędzej wyląduje na mojej bluzce niż w jego układzie pokarmowym . 
Wszystko sprowadza się do przewidywania. I kiedy żar leje się z nieba, gdy kolejny raz przeklinam  lato w mieście i marzę o morskiej bryzie, zastanawiam się już nad jesienną garderobą syna.



Wymyśliłam spontanicznie, że uszyję wielofunkcyjny bezrękawnik, który będzie pasował do wszystkiego. Przetrząsnęłam szafę, znalazłam moją starą, pikowaną bluzę i wycięłam z niej bezrękawnik bazując na wyroju z Burdy dla dzieci. Burda to teraz moja kolejna obsesja i będzie wielkim polem do popisu gdy Krzysztof nieco urośnie. Najmniejsze rozmiary burdowych ciuszków to 92, jeszcze ciut za duże na Krzysia.
Bezrękawnik to total recykling, gdyż nawet zamek błyskawiczny wyprułam ze starej bluzy. Niektóre elementy zostawiłam nietknięte - kaptur zmniejszyłam zostawiając jego oryginalne estetyczne wykończenie, do wszycia suwaka użyłam fragmentów dzianiny obrzuconej overlockiem, by bezrękawnik ładnie prezentował się po rozpięciu. Szew przy szyi przykryłam taśmą przyszytą od wewnętrznej strony.



Najtrudniejszym elementem było wszycie zamka. Robiłam to pierwszy raz i przyznam, że podpatrzyłam sposób jego wszycia z pociętej bluzie i zrobiłam to identycznie w bezrękawniku. Przy szyi zamek jest skrócony i wpuszczony w szew.
Wykończenie ubranek jest tym, na czym skupiam się najbardziej podczas szycia. Otwory na ręce oraz dół kubraczka obszyłam oklepanym już przeze mnie turkusowym ściągaczem i zawinęłam go do wewnątrz. Zależało mi na tym, by bezrękawnik wyglądał dobrze również po lewej stronie.


Jesień tuż tuż. Krzysztof już za miesiąc zacznie chodzić do żłobka. Zaczynam akcję - wyprawka! Kompletuję cieplejsze ubranka, czapki i tonę innych rzeczy, abym ze stoickim spokojem mogła wyczekiwać chłodów.
Mój mały człowiek będzie poznawał świat. A ja będę musiała dzielić się nim z tym światem. Mogę przygotować się na wszytko co jest mi znane. Reszta będzie dla mnie wyzwaniem.


 Ten, kto twierdzi, że szycie jest trudne, nie próbował zrobić zdjęcia rocznemu dziecku!



14 komentarzy:

  1. Bezrękawnik wygląda jak prosto ze sklepowej półki :) No i turkus pasuje do wszystkiego :) Bardzo fajny pomysł z wykorzystaniem fabrycznie obszytych brzegów - ubranko prezentuje się świetnie z każdej strony i wcale nie trzeba mieć do tego overlocka.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Obiecuję, że to był już ostatni ciuszek z turkusowym ściągaczem. Zostało mi go bardzo mało. Ale widziałam dresówkę w identycznym kolorze, więc kto wie... :-D

      Usuń
  2. Ten turkusik superowo się wpasował ;) Bardzo spodobał mi się ten bezrękawnik ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :-) Krzysiowi tez się spodobał!

      Usuń
  3. Łał :) Dobry pomysł z tym zostawieniem oryginalnego wykończenia, chociaż przyznaję, że te turkusowe ściągacze wcale nie wyglądają gorzej!! :) No i jak na pierwszy zamek, to on wcale nie wygląda :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałam się wszywać zamek, ale nie taki diabeł straszny jak go malują!

      Usuń
  4. Super bezrękawnik, a turkusowe dodatki tylko dodają mu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pani Aniu, super bezrękawnik. Krzyś wygląda rewelacyjnie! Jeżeli szuka Pani tkaniny i dzianiny zapraszam do sklepu internetowego http://textilecity.pl/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdolności. Wygląda cudownie :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Turkus swietnie pasuje do brązu,nie przestawaj ich łączyć,bardzo ożywia całokształt. Bezrękawnik jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przy następnej okazji muszę kupić trochę tego turkusowego ściągacza. Ale tylko dlatego, że mnie tak namawiacie;-)

      Usuń

Piszę dla Ciebie, więc będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza.

    /    t

Instagram