poniedziałek, 25 stycznia 2016

Coś podobnego!

Podobno mężczyznę ciężko ubrać. Gorsze od ubierania faceta jest tylko ubieranie dwóch mężczyzn naraz. Gdy jeden swym analitycznym umysłem zaczyna domniemywać, że rękawy wymagają skrócenia, drugi kategorycznie odmawia przywdziania czegokolwiek, rzucając się do ucieczki na znak sprzeciwu. Pierwszy pertraktuje, drugi stanowczo stoi przy swoim. Jedyne co może przerwać tę patową sytuację to kobieta uzbrojona w maszynę do szycia. Niewiasta będąca matką, żoną i samozwańczą krawcową w jednym, zdołała uszyć swym jegomościom jednakowe bluzy. Nowe okrycia zostały przez nich zaaprobowane. Może dlatego, że są takie same. A oni sami są identyczni!


wtorek, 19 stycznia 2016

Patchwork z przypadku.

Styczeń to pora postanowień. Jak co roku obiecujemy sobie, że zrzucimy zbędne kilogramy, których nie udało się pozbyć rok temu. Zarzekamy się, że zrezygnujemy z rzeczy, które są niezdrowe, przebiegniemy maraton, chociaż truchtając po domu za dzieckiem mamy zadyszkę. Z pewnością w nowym roku będziemy milsze, mimo, że w głębi serca nasz mężczyzna kocha ukrytą w nas zołzę. Jeśli udało mi się odgadnąć choć jedną pozycję z Waszej listy postanowień z zeszłego roku, to nie jesteście same. Nie jestem zwolenniczką robienia wszystkiego zgodnie z planem. Ja nie robię postanowień. Ja obieram sobie cel.

patchwork

    /    t

Instagram