niedziela, 10 kwietnia 2016

Lewa strona!

Spodni dresowych w wersji mini nigdy nie jest za wiele. Skoro mamy wiosnę rzuciłam na szarość kilka promieni słońca i połączyłam klasyczny melanż z żółcieniami. I aby nie było tak dosłownie, wywinęłam numer i odwróciłam lisy na lewą stronę!

szycie dla dzieci


Spodnie uszyłam z dzianiny pętelkowej, co już zdążyły obnażyć zdjęcia. Wykrój debiutował w poście Spodnie do zadań specjalnych. Ten model portek z Ottobre, z luźniejsza górą w sam raz na pieluszkę i wąskimi nogawkami, leży na Krzyśku idealnie i mam zamiar uszyć mu całą kolekcję podobnych.
Ukochałam sobie szycie z szarych materiałów w różnej postaci. Kieszenie spodni ozdobiłam żółtą lamówką, zrobioną własnoręcznie. Worki przednich kieszonek również kryją słoneczną zawartość. Fałszywy rozporek i ozdobne stebnowania przeszyłam kanarkową nitką. Żółte lisy i elementy wykończenia są tylko dodatkiem do wstawek z dzianiny wszytej na opak. To lewa strona jest bohaterem tych spodni. Lewa strona materiału na przekór zdobi przód i tył, górę i dół. Zawładnęła portkami na dobre!

Ubrania szyte własnoręcznie muszą być inne od tych, które wiszą na sklepowych półkach. Muszą być lepsze. Mam w planach uszyć tej wiosny stos ubranek dla Krzysia, dodając do każdej sztuki coś nowego. Będzie barwnie i świeżo. Nie zapomnę też o sobie.
A zatem, wiosno! Przybywaj!

blog szyciowy









 
Krzysiek podbija plac zabaw w liskowych spodniach i czapce uszytej w 15 minut.

16 komentarzy:

  1. Aniu, piękne spodenki, a Krzyś wyglada wprost kozacko:) cuuuudnie:) ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyszło i bardzo mi się podobają :) sama lubię ten krój spodni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taki fetysz, że wszystkie spodnie muszą mieć wąskie nogawki. Nic na to nie poradzę. Takich przypadłości chyba się nie leczy...

      Usuń
  3. Super pomysł z tymi spodniami, model wygląda przebojowo! Jednak najbardziej podoba mi się kanarkowa nitka i żółta lamówka :-) Czapka w 15 minut? Ech, ja nad pierwszą czapką dla synka spędziłam kilka dni, najpierw wyszła mi za mała, potem za luźna aż w końcu krzywo przeszyłam zygzakiem, ale z efektu końcowego jestem zadowolona ;-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapkę uszyłam na szybko, bo wiosna nas zaskoczyła i Krzysztof nie miał w czym iść na spacer. Moja pierwsza czapa nadal straszy w szufladzie. Początki bywają trudne.

      Usuń
  4. Rewelacyjne! Oryginalne i perfekcyjnie uszyte! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodenki wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu,spodnie są genialne,a liski urocze....wykończenie,że much nie siada,szacun i podziw!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodnie idealne na maluszka:) A te liski są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł z tą dresówką na lewo, spodnie wyglądają super! Podziwiam wykończenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz 100% racji w tym, że nasza produkcja (nawet jeśli hurtowa!) powinna być lepsza niż ta sklepowa. Powiem więcej, ona jest z założenia lepsza niż sklepowa, bo zrobiona z serduchem i specjalnie dla naszych maluchów :) Już samo to stawia ją dużo wyżej niż masówkę ze sklepu.

    Lewa strona pokazała się z dobrej strony ;) Fajnie urozmaica resztę, no i z racji tego, że to ten sam materiał, to po prostu nie może nie pasować! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjne spodenki. Pięknie wykończone. Odszycie kieszeni z dzianiny odwróconej na lewą stronę to strzał w dziesiątkę, i jeszcze ta żółta lamówka, porostu cudo.

    OdpowiedzUsuń

Piszę dla Ciebie, więc będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza.

    /    t

Instagram