piątek, 3 czerwca 2016

Niebieskości.

Oglądam świat przez kalejdoskop i poszukuje barw idealnych dla każdego przedmiotu.
W garderobie dziecięcej nie dopuszczam ciemności, odrzucam czerń. Moje dziecko tryska szczęściem i rozpyla wokół siebie wszystkie kolory tęczy, a ja dbam o to, by nie zabrakło mu beztroski, błogości i pozytywnych barw.

jak uszyć krótkie spodenki

Krzysztof ubrany w nowe spodenki pluska się w różnych odcieniach niebieskiego. Spodenki uszyłam z połączenia błękitnej, cienkiej dresówki pętelki i wąsatej dzianiny. Jersey trafił do wnętrza przednich kieszeni i na zewnątrz tej tylnej. Do szarości dołączył jasno-niebieski kolor ściągacza, którym obszyłam otwory kieszeni, oraz górę spodni. Nogawki ozdobiłam patkami w tym samym odcieniu, co ściągacze.
Staram się odganiać nudę od wszystkich ubrań, które szyję dla Krzysia. Niezawodnym narzędziem do tego są barwne guziki. Nowe portki dostały ich solidną porcję na fałszywy rozporek i nogawki. Guziki też są niebieskie. A co! Nie zamierzam mieć umiaru w mnogości odcieni blue!

Wiecie, że każdy nasz stan, każde zdarzenia, uczucia i emocje można wyrazić kolorem? U Krzysia błogość ma barwę bezkresnego morza odbijającego słońce i bezchmurnego nieba.
Nieskończoność niebieskości.

A Ty, jakim kolorem dziś jesteś?












22 komentarze:

  1. Fajne ;) Taki wakacyjny kolor, kojarzy mi się z wypoczynkiem na greckiej wyspie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden odcień, a tak wiele skojarzeń!

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. A gdzie model? Odszyte,że mucha nie siada ;) kolory cudne.super robota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, model niebawem zaprezentuje niebieskości. :-)

      Usuń
  3. Zazdraszczam �� ależ Twój synek ma dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne są! I te wszystkie detale czynią je wyjątkowymi :) Czekamy na zdjęcia na modelu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Twój synek ma fajną mamę - nie dość, że mu szyje takie ładne rzeczy, to jeszcze tyle w tym miłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy maszynie muszę się postarać, by wyszło ładnie. Z kochaniem jest łatwiej- to przychodzi bezwarunkowo.

      Usuń
  6. Uwielbiam "taki niebieski", nie jakieś tam pastele tylko porządny nasycony kolor :-) A te detale są przepiękne, ciekawe jak synuś wygląda w spodenkach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda szałowo! Tylko zdjęcia jeszcze nie mamy.

      Usuń
  7. ale fajnie wykończone, a kolorek obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne spodenki:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Twój Krzyś ma szczęście , że ma taką mamę :) pięknie szyjesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam szczęście, ze mam Krzysztofa. Fajny z niego chłop!

      Usuń
  10. Świetne te spodenki! Pięknie uszyte i do tego te detale...:) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, przez przypadek usunęłam Twój komentarz "Jak zawsze ślicznie wykończone detale. Chylę czoła :)"
      Dziękuje za miłe słowa!

      Usuń
  12. Świetne gatki! Choć gatki to brzydkie określenie dla tak cudnie uszytych spodenek. Widzę, że masz słabość do guzików:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne niebieskości. Perfekcja wykonania cieszy oczy.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja ubóstwiam czerń, szarości i biel.. Wiem, mało kolorowe kolory ;) Niemniej jednak staram się jak mogę wprowadzać kolor do szafy ;) Tobie idzie świetnie!

    OdpowiedzUsuń

Piszę dla Ciebie, więc będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza.

    /    t

Instagram